70% szybsza budowa

Budowa szybsza nawet do 70%

Oprócz podstawowej korzyści dotyczącej naszego systemu GreMagor, jaką jest pasywność konstrukcji niezależna od wybranych technologii towarzyszących jest szybkość wykonywanej inwestycji.

Jak podaje źródło muratordom harmonogram budowy domu w systemach klasycznych, który obejmuje doprowadzenie do stanu surowego zamkniętego, trwa średnio od 5 do 7 miesięcy, przy czym samo przygotowanie stanu zerowego, polegającego na przygotowaniu działki zajmuje również dodatkowe od kilkunastu dni do kilku miesięcy.

Nasz system rewolucjonizuje podejście do budowy domu, skracając ten czas nawet o 70%, jednocześnie odwracając kolejność niektórych procesów, które stają się bardziej naturalne i logiczne oraz, przede wszystkim, łatwiejsze dla ekip wykonawczych.

Po pierwsze, ponieważ konstrukcja jest lekka, dlatego łatwiejsza jest konstrukcja samego fundamentu, który zazwyczaj polega na instalacji izolowanej płyty fundamentowej, która cechuje się lepszymi parametrami termoizolacyjnymi. Ten etap jest niezależny od naszego systemu, dlatego zysk na wykonaniu płyty fundamentowej zależy od przyjętych technologii energooszczędnych, ale może sięgać do kilku procent w stosunku do klasycznego wykonania fundamentu, właśnie ze względu na mniejszy ciężar konstrukcji.

W kolejnym etapie, w naszym systemie stawiana jest konstrukcja. Konstrukcja odpowiada etapowi stanu surowego otwartego, ale istotne są różnice, które dystansują naszą technologię od podejścia klasycznego, to znaczy:

– konstrukcja jest składana z seryjnie produkowanych modułów jak z klocków znanej marki,

W praktyce, szkielet możemy postawić w ciągu jednego dnia, co udowodniliśmy, bijąc rekord i stawiając konstrukcję w ciągu 9 godzin dla domu 125 m2 (patrz: technologia geniuszu),

– konstrukcja jest zawsze pasywna (patrz: konstrukcja zawsze pasywna),

– nasz etap szkieletowania jest najbliżej stanu surowego otwartego, jednakże ma przewagi nad tym stanem, gdyż pozwala na jednoprzebiegowe podejście, co wskazujemy w kolejnych etapach, porównując przebieg działań.

Podstawowy zysk w składaniu konstrukcji wynosi średnio do 5 miesięcy – w praktyce oznacza to, że zysk wynosi ponad 90% czasu, przewidzianego dla tego etapu. Co ważne, jest to budowa sucha, a elementy są „wklikiwane”, dlatego nie ma możliwości nieprawidłowego wykonania systemu podążając za instrukcją. Ten etap cechuje się również brakiem strat materiału.

Podstawowy zysk z użycia konstrukcji wynosi średnio 5 miesięcy

Przejście do kolejnego etapu można nazwać rewolucją w wykańczaniu i zamykaniu domu. Ponieważ nasza konstrukcja stanowi otwartą sieć, można przejść do etapu, który jest charakterystyczny dla prac późniejszych, gdy dom jest już w stanie zamkniętym. To znaczy, można w tym etapie wykonać wszystkie instalacje, które będą później schowane w szkielecie konstrukcji (na przykład ścianach). Dlatego tak ważny jest etap prawidłowego zaplanowania – jeśli wiadome jest jak porozkładać instalacje, można jest zainstalować praktycznie beż żadnych wierceń, proces jest bardzo ułatwiony i przyspieszony (na przykład kable po prostu wkłada się w konstrukcję zamiast kuć ściany). Konstrukcja po tym etapie jest zamykana z zewnątrz, co umożliwia wykonywanie dalszych prac, częściowo charakterystycznych dla faz późniejszych w systemach klasycznych. Etapem zamykania konstrukcji jest również „wkliknięcie” okien, drzwi, położenie dachu. Ponieważ mamy unikalne i opatentowane rozwiązanie, jest to tak przemyślane, aby okna, drzwi i inne elementy, które mogłyby powodować straty ciepła w klasycznej konstrukcji w wyniku ich instalacji, były w naszym systemie otoczone termoizolacją i umieszczone w konstrukcji zgodnie ze standardem pasywnym. Instalacja jest również bardzo ułatwiona – dla przykładu okna po prostu „wkłada” się w konstrukcję, zamiast dokonywać skomplikowanego montażu pod system pasywny.

Zamiast kuć ściany, schowaj kable w konstrukcji

Kolejnym etapem jest zamykanie konstrukcji od wewnątrz i „wdmuchnięcie” termoizolacji pod ciśnieniem. Ponieważ konstrukcja jest tak przemyślana, aby nie było praktycznie mostków termicznych i przerw w ciągłości konstrukcji, termoizolacja działa jak ciepła kołdra, otulająca cały dom. Poprzez cały rozumiemy na przykład ciągłość na połączeniu ścian ze stropem czy dachem. Jest to zgodne z wytycznymi dla domów pasywnych, dlatego bez problemu do osiągnięcia są współczynniki przenikalności poniżej 0,12. Co ważne, etap zamykania domu w systemie klasycznym to kolejne kilkanaście tygodni do kilku miesięcy. W naszym systemie ten proces, gdy ekipy mogą działać równolegle, szybko i przemyślany sposób, w ramach możliwości jakie daje konstrukcje, może być skrócony do kilku dni.

Ponieważ w naszym systemie używany specjalnych elementów, zamknięcie konstrukcji umożliwia na przykład tynkowanie domu specjalnym, paroprzepuszczalnym tynkiem akrylowym, co jest charakterystyczne dla etapów wykończeniowych. Proszę zwrócić uwagę na cały czas prowadzony, jednoprzebiegowy proces, nie wymagający koordynacji procesów w odwrotnej niż logiczna kolejności.

W systemach klasycznych stan surowy zamknięty wymaga szeregu dodatkowych prac, zwłaszcza w konstrukcjach energooszczędnych, które np. eliminują mostki termiczne, czy polegają na dociepleniu tzw. przegród nieprzezroczystych. W naszym systemie konstrukcja po zamknięciu jest pasywna, spełniając odpowiednie wymogi NF15 dla współczynnika przenikalności mostków (które są prawnie zredukowane do zera), ścian, stropu itd.

Dodatkowe oszczędności oprócz czasu, wynikają z uproszczonego procesu budowy, tj:

– zalet budowy suchej

– długości obecności kadry na budowie, która kosztuje

– braku strat na materiale (jak w klockach – są elementy do złożenia określonej budowli i muszą się zgadzać)

– seryjnej produkcji elementów (można dokupić, przemodelować ściany działowe, na przykład dla ścian nie nośnych praktycznie rozłożyć i złożyć konstrukcję na bieżąco, widząc „na żywo” rozkład).

 – większym bezpieczeństwie ze względu na brak konieczności stosowania dźwigów jak w większości systemów modułowych

– braku „zaklejania” mostków termicznych technologiami towarzyszącymi

I na koniec najlepsze – według danych Krajowej Agencji Poszanowania Energii SA w postaci „podręcznika dobrych praktyk” dla domów energooszczędnych, dom pasywny w klasycznym systemie jest prawie niemożliwy lub nieopłacalny. Najbliżej mu do NF40 (patrz: co oznacza standard), a nakłady są porównywalne z tym, co oferuje standard NF15 w naszym systemie. Dom w systemie klasycznym, jeśli nie będzie miał właściwych dociepleń, które mogą być drogie lub często wymagają stosowania kilku technologii na raz, nie spełni współczynników przenikalności zdefiniowanych dla danego standardu. Nasz system ma zaprojektowaną standardową ścianę grubości 36 cm i z właściwym granulatem termoizolującym (zazwyczaj <0,039) spełnia pasywne warunki dla konstrukcji zamkniętej. Wracając do raportu, według danych przeliczeniowych z KAPE SA, średnio nasza konstrukcja (przeliczając według norm dla standardów pasywnych) jest 7-18 razy bardziej energooszczędna (!) względem systemów domów, które były budowane w Polsce na przykład w latach 90 i są domami energochłonnymi. Skoro cena jest praktycznie taka sama, dlaczego nie budować nowocześnie!